Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIEDZA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIEDZA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 maja 2014

Jak to się robi w Nowym Jorku?
Wykład Joan Byron w MSN, czwartek 18:00

Joan Byron, nowojorska urbanistka z Pratt Center for Community Development, opowie o projektach realizowanych oddolnie przez obywateli. Jak to się robi w Nowym Jorku? Jak oddolnie zbudować wielkie partnerstwo zdolne tworzyć i realizować wspaniałe urbanistyczne wizje? O tym wszystkim w MSN, w czwartek 29 maja 2014, o godzinie 18:00. Zapraszamy!


poniedziałek, 19 maja 2014

zaproszenie na tegoroczną Majówkę na Skarpie!

 

zaproszenie na tegoroczną Majówkę na Skarpie!

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Co to jest skarpa warszawska?

Pytanie, które z pewnością choć raz zadał sobie każdy spacerując skarpą w Warszawie. Państwowy Instytut Geologiczny odpowiada na to pytanie omawiając pod względem budowy geologicznej zjawisko skarpy warszawskiej w ramach projektu "Zrozumieć Ziemię".

Warto sięgnąć po lekturę http://geoportal.pgi.gov.pl/zrozumiec_ziemie/wycieczki/warszawa_1#001

sobota, 19 kwietnia 2014

Trwają przygotowania do Majówki.
Odsłaniamy kilka wydarzeń z bogatego programu:

Koncerty i spektakle

Gry miejskie i spacery

Wystawy i pokazy filmów

Warsztaty i spotkania

W tym roku Majówkę rozpoczynamy z pierwszym brzaskiem słońca, kiedy w Królikarni rozbrzmiewać będzie muzyka eksperymentalna inspirowana przestrzenią Parku Rzeźby. Chętni obcowania z naturą będą mogli nie tylko piknikować w parkach i na skwerach, ale także uczestniczyć w warsztatach florystycznych i stworzyć własne kompozycje kwiatowe w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Rodzinnie popiknikujemy także w ogrodzie przy Zespole Ognisk Wychowawczych i  Parku Żeromskiego na pikniku organizowanym przez Urząd Dzielnicy Żoliborz. Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza proponuje najmłodszym "Przystanek Anglia", multidyscyplinarny piknik edukacyjny dla dzieci i rodziców. Natomiast Muzeum Narodowe organizuje tego dnia warsztaty plastyczne połączone z regatami papierowych statków inspirowanymi obrazami z kolekcji muzeum. Do tworzenia wspólnej instalacji muzycznej na Skwerze Wodiczko zaprosi nas Muzeum Fryderyka Chopina. Najmłodsi spróbują swoich sił w grze terenowej, a w Sali Koncertowej posłuchamy recitalu fortepianowego. Dla pasjonatów teatru Teatr Polski przygotował kiermasz unikatowych rekwizytów i kostiumów teatralnych oraz wieczorny spektakl.

Na Browarnej spragnieni filiżanki kawy włączą się w radosny happening "Rzeka Dobrych Życzeń" w Klubokawiarni Grawitacja albo wysłuchają wykładu "Projekt dla Skarpy" w Księgarnio-kawiarni Tarabuk. A wieczorem na pikniku organizowanym przez Fundację Culture Shock będzie można zatańczyć tango milonga.

Slow Food Warszawa oraz kooperatywy spożywcze zadbają abyśmy przez cały dzień zdrowo i smacznie podjadali produkty od lokalnych rolników i sadowników.

Będzie muzycznie, będzie artystycznie, będzie zielono.

Będzie się działo!

czwartek, 6 lutego 2014

konsultacje społeczne na Skarpie


Przedstawiciele wnioskodawcy przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawie przyszłości i form funkcjonowania warszawskiego terenu Osiedla Jazdów oraz stołeczni urzędnicy wspólnie uzgodnili harmonogram tych konsultacji, które rozpoczną się 8 lutego 2014 roku.

Cały proces konsultacji będzie się składał z trzech etapów – diagnozy, przygotowania społecznej koncepcji zagospodarowania terenu Jazdowa oraz podsumowania – i będzie trwał co najmniej do końca III kwartału 2014 roku.

Najpierw, w sobotę 8 lutego br. w godz. 11:00 – 15:00, odbędzie się konferencja historyczno-informacyjna ( zobacz plakat i program), podczas której wszyscy zainteresowani – m.in. mieszkańcy Warszawy, przedstawiciele organizacji pozarządowych, eksperci i urzędnicy będą mogli posłuchać na temat historii, dotychczasowych koncepcji zagospodarowania, przyrody i stanu obecnego terenu Osiedla Jazdów, a godzinę przed konferencją wziąć udział w spacerze z przewodnikiem. Na tym etapie konsultacji zostanie przygotowana tzw. biała księga, zawierająca diagnozę tego miejsca. Dokument ten będzie pomocy przy dalszych etapach procesu konsultacyjnego.

Następnie przeprowadzone zostaną cykle spotkań w sześciu jednorodnych grupach roboczych, w których wezmą udział: obecni użytkownicy terenu Osiedla Jazdów (m.in. organizacje pozarządowe i grupy nieformalne), odbiorcy działań tych użytkowników, mieszkańcy Warszawy, którzy do tej pory nie byli zaangażowani w sprawy dotyczące terenu Osiedla Jazdów, eksperci (m.in. architekci, urbaniści, naukowcy, radni, urzędnicy), potencjalni nowi gospodarze terenu Osiedla Jazdów i tzw. wizjonerzy. Wypracowane w tych grupach koncepcje zostaną przedyskutowane podczas spotkań grupy mieszanej, w której uczestniczyć będą przedstawiciele każdej z grup.

Równolegle, od samego początku konsultacji, zainteresowane osoby będą mogły przekazywać swoje opinie za pomocą poczty elektronicznej lub w formie papierowej.

Na zakończenie planowane jest przygotowanie raportu z konsultacji i podjętych działań, a także zorganizowanie spotkania podsumowującego konsultacje.

więcej na stronie: konsultacje.um.warszawa.pl 

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Czym jest Skarpa dla Ciebie?

W ramach Majówki na Skarpie 2013 Centrum Myśli Jana Pawła II razem z telewizją FoksalEleven pytało Warszawiaków, czym jest dla nich Skarpa Warszawska. Efektem przeprowadzonych rozmów jest znakomity film, zapraszamy do obejrzenia!

wtorek, 28 maja 2013

MPZP z Aleją Na Skarpie

Projekt Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla rejonu ulicy Foksal, w którego granicach znajduje się ważny odcinek Skarpy Warszawskiej i Alei Na Skarpie, już niedługo zostanie poddany publicznemu wyłożeniu. Autorami są architekci z pracowni Dawos. Dzisiaj możemy wstępnie zapoznać się z jego założeniami dzięki artykułowi redaktora Dariusza Bartoszewicza, który przy tej okazji wspomniał również o naszej inicjatywie.

źródło: warszawa.gazeta.pl

Przeczytaj cały artykuł:

piątek, 24 maja 2013

NGO.pl - wywiad z Piotrem Grabowskim

Piotr Grabowski z Fundacji Culture Shock, która koordynuje tegoroczną Majówkę na Skarpie, opowiada redaktorowi NGO.pl o Skarpie, Drodze Kultury i Majówce.

Marek Władyka: Skarpa dość słabo działa na wyobraźnię mieszkańców miasta.

Piotr Grabowski: Skarpa Warszawska to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów ukształtowania krajobrazu stolicy, natomiast w świadomości mieszkańców to miejsce w dużej mierze nie istnieje. Jest fenomenalna, bo ciągnie się przez całe miasto. Celem Warszawskiej Drogi Kultury jest uwrażliwienie mieszkańców na kwestię Skarpy. Po pierwsze, chcemy żeby zauważyli Skarpę, żeby tu przyszli i zaczęli jej eksplorację. Majówka to podstawowy projekt koalicji...

źródło: ngo.pl

Cały wywiad na stronie:

środa, 22 maja 2013

Co Jest Grane o Majówce

Mamy w mieście skarb - Skarpę Warszawską. Szlak spacerowy i rowerowy od Cytadeli na Żoliborzu po Królikarnię na Mokotowie. Zielony, usiany instytucjami kultury i klubokawiarniami. 30 z nich w niedzielę organizuje wspólnie Majówkę na Skarpie...



źródło: http://cjg.gazeta.pl/

wtorek, 21 maja 2013

Partnerstwo Liniowe na Skarpie

Projekt Warszawska Droga Kultury został zainicjowany przez architekta Artura Jerzego Filipa jako społeczno-urbanistyczny eksperyment i stanowi jedno ze studiów przypadków, na podstawie których konstruowany jest autorski model teoretyczny Partnerstwa Liniowego, omawiany w ramach przygotowywanej na Wydziale Architektury PW rozprawy doktorskiej pt: "Kapitał społeczny jako czynnik rozwoju liniowych założeń urbanistycznych. Partnerstwo Liniowe." Promotorem pracy jest prof. nzw. dr hab. inż. arch. Danuta Kłosek-Kozłowska.
21 maja w ramach zorganizowanej na WA PW konferencji naukowej "Metamorfozy Przestrzeni" Artur wygłosił referat pt: "Wielkoprzestrzenne założenia urbanistyczne w czasach urbanistyki społecznej - bariery i możliwości rozwoju" (plan konferencji), w którym omówił podstawowe warunki rozwijania projektów takich jak nasza Droga Kultury. Tekst zostanie publikowany w wydawnictwie pokonferencyjnym.

czwartek, 18 października 2012

"Z Gnojowej Bednarska",
czyli o jednej z najbardziej 'skarpowych' ulic Warszawy

Tekst publikujemy dzięki uprzejmości redakcji miesięcznika "Stolica".

  

Piotr Otrębski

Kto by pomyślał, że w takiej ciasnocie, w takiej ciszy, niemal nudzie, może się zdarzyć tak wiele. Ulica Bednarska miała chwile lepsze i gorsze. Zwykle jakby odwrócona tyłem do miasta, dawniej pełna różnego rodzaju nieczystości i cuchnąca, dziś jest jedną z najbardziej urokliwych ulic stolicy.



Dobra nazwa ulicy jest informacją o niej. Wiąże się z nią w sposób nieprzypadkowy i często, w przeciwieństwie do nazw odosobowych, trwały. Czasem jednak po latach imię danej ulicy zdaje się być kompletnie wyabstrahowane od jej charakteru. Dajmy na to: Aleja Róż czy ulica Jasna. Na pierwszej próżno szukać ogrodów różanych, druga – wąska i ciasno zabudowana – nie ma już w sobie nic z wolnej rozświetlonej przestrzeni.

Są jednak takie nazwy ulic, którym należy się raczej miano przezwisk,  wcale nie złośliwych, ale dosadnych. Tych dni są policzone i w końcu zostają  zastąpione innymi – jak niepoprawny politycznie patron. W Warszawie do takich przykrych nazw należały te, których źródłosłowem był prawdziwie cuchnący… „gnój”. I tak w roku 1902 ulicę Gnojną przy Gościnnym Dworze na placu Za Żelazną Bramą, na wniosek samych mieszkańców, przemianowano na Rynkową. Wiele wody w Wiśle upłynęło od kiedy zamiast ulicy Gnojnej na Starym Mieście mamy Celną. Popularny taras widokowy u wylotu tejże Celnej to nic innego jak dawne wysypisko śmieci znane niegdyś jako Gnojna Góra. Kiedy w 1774 r. oficjalnie zakazano składowania w tym miejscu odpadów, a po latach mieszkańcy syreniego grodu przepis łaskawie uszanowali, Góra Gnojna  zmieniła się w Zieloną.

Wąwóz nieczystości

Prawda jest taka, że Warszawa przez wieki po prostu żyła na tym, co wydaliła. Wodę pitną czerpała obok „kloacznego dołu”, fekalia przechowywała w naczyniach kuchennych i wylewała przez okna wprost na ulicę. Takie miasto upamiętniła literatura. Mikołaj Biernacki w II połowie XIX wieku pisał: „Warszawo moja! (…) Czy ciągle kwaśne popijasz piwko? / A biorąc miarę ze zgniłej wody,/ Uważasz siebie za Paryż młody?”. Bardziej naturalistycznie do rzeczy podszedł Bolesław Prus, który w „Lalce” zawarł taki opis Powiśla: „Wznosił się tu pagórek najobrzydliwszych śmieci, cuchnących, nieomal ruszających się pod słońcem, a o kilkadziesiąt kroków dalej leżały zbiorniki wody, którą piła Warszawa (…). Zdawało się, że to nie ludzie, ale widma ukrytych tutaj chorób, które odziały się w wykopane w tym miejscu szmaty”.

wtorek, 2 października 2012

26 maja 2013 odbędzie się druga
Majówka na Skarpie

19 września spotkaliśmy się w Bibliotece Ordynacji Krasińskich. Co się działo i co ustaliliśmy?

fot. Tomasz Kwiatkowski, http://tkwiatkowski.blogspot.com/
Przede wszystkim zapadła wspólna decyzja, że:

drugą edycję Majówki na Skarpie zorganizujemy 26 maja 2013 roku (w „ostatnią niedzielę maja”).

To znaczy, że mamy aż 8 miesięcy na jej przygotowanie, czyli ponad dwa razy dłużej niż za pierwszym razem i ten czasowy komfort na pewno przyniesie pozytywne efekty. Ale po kolei…

wtorek, 11 września 2012

Z wizytą u Boya
ciekawe miejsce na szlaku Drogi Kultury

Z WIESŁAWEM UCHAŃSKIM, prezesem wydawnictwa Iskry, rozmawia Hanna Baltyn.

 

 

Hanna Baltyn: Pana gabinet, w którym właśnie jesteśmy, zajmuje całe drugie piętro w kamienicy przy ulicy Smolnej 11. Chciałabym żebyśmy, korzystając z książek i wspomnień, wyobrazili sobie, jak to było, kiedy w 1922 r. Tadeusz Boy-Żeleński przeprowadził się z Krakowa do Warszawy i zamieszkał pod tym adresem. Dom, który wówczas tu stał, został niestety zburzony – nie jesteśmy więc w mieszkaniu Boya w sensie dosłownym, tylko w jego, można powiedzieć, pejzażu mentalnym.

Wiesław Uchański: – Oczywiście, to elementarna wiedza dla każdego, kto interesuje się Warszawą. Trzypiętrowy dom zburzono w 1936 r., budowę wyższego zakończono w 1938 r. Ze starego domu zachowały się zresztą chyba przybudówki od strony ulicy Smolnej, kończące się na trzecim piętrze tarasami. Dlatego zapewne, jak podejrzewam, syn Boya – Stanisław – nakłonił w latach 50. ówczesnych notabli do wmurowania tablicy pamiątkowej pod tym numerem.

czwartek, 6 września 2012

nowa STOLICA


W najnowszym numerze pisma Stolica garść ciekawostek dotyczących miejsc na szlaku Warszawskiej Drogi Kultury:

Biblioteka Ordynacji Krasińskich w dziale Kronika, 

Z wizytą u Boya – rozmowa z Wiesławem Uchańskim, prezesem wydawnictwa Iskry.


Ponadto wiele innych ciekawych tekstów.
Redakcja zachęca też do wzięcia udziału w nowym konkursie fotograficznym.
A na czytelników Stolicy czeka 10 miejsc na tegorocznej "Akademii Wiedzy o Mieście" dr Marka Ostrowskiego.
Polecamy!

czwartek, 24 maja 2012

Skarpa w Planach Na Przyszłość

W semestrze letnim r.a. 2011/2012 na Wydziale Architektury PW, pod okiem prof. Danuty Kłosek-Kozłowskiej i przy wsparciu Fundacji Culture Shock, grupa studentów przygotowała koncepcje projektowe dla jednego z najciekawszych miejsc na skarpie. Mowa o wielkich socrealistycznych schodach na osi prowadzącej do Pomnika Sapera. Prace okazały się bardzo ciekawe. Szerszej publiczności zaprezentowano je podczas corocznej wystawy "Plany na Przyszłość" organizowanej przez Centrum Łowicka. Dzięki uprzejmości organizatora prezentujemy projekty "Kubatury dla Kultury na Skarpie".

koncepcja pani Nelli Rautenstrauch

koncepcja pana Vo Hoang Linh i pana Dariusza Rowickiego

koncepcja pana Tomasza Skoroszewskiego

czwartek, 29 marca 2012

Skarpa - Jerzy Bralczyk

Samo słowo „skarpa” wydaje się polskie, początek brzmi znajomo, w środku smaczna świąteczna ryba, wszystko razem krótkie i proste. I w pewien sposób brzmieniem pasuje do tego, co oznacza: jakieś zsuwanie się połączone ze skakaniem. Podobne też do słowa „karpa”, oznaczającego „karcz”, „pniak z korzeniami” – tak bardzo podobne, że Sienkiewicz takie pniaki też „skarpami” nazywał. Niektórym przypomnieć się i jakieś „skarby” mogą, ale niekoniecznie. W sumie swojskie.

Po części tak i jest, ale po mniejszej części. Dawne, dziś nieużywane słowo „skarpa” było wariantem słowa „charpa” i do XVII wieku oznaczało wyraźną nierówność terenu, „dół”, „rozpadlinę”, też „urwisko”, a nawet „loch”. „Charpa” to coś chropowatego, szorstkiego, nierównego. W języku prasłowiańskim „charpa” było oboczne do „skarpa”, co odlegle kojarzy się z greckim skorpios i z łacińskim scorpio, które i w „skorpionie” słyszymy. U nas zresztą chropowata „chropucha” „ropuchę” później dała. Ale odejdźmy od nieprzyjemnych zwierząt. W każdym razie taka „skarpa” czy „charpa” była naturalna raczej, utworzona przez przyrodę.

Dzisiejsza jednak „skarpa”, choć tamte skojarzenia jej pomogły, wzięła się z włoskiego scarpa lub francuskiego escarpe i najpierw łączyła się z budownictwem, i to raczej wojskowym, bo to termin fortyfikacyjny, to „pochyłość wału, płaszczyzna spadzista przedpiersienia i tarasu wałowego, zamykająca jedną stronę rowu fortecznego”, potem dopiero ogólniej „pochyła ściana wykopu lub nasypu ziemnego”. I następnie „podpora murowana, wzmacniająca mur, przypora”, wreszcie „pochyły okop naokoło domu”. Owszem, jeszcze był „dół, jama”, ale to znaczenie odchodziło, a na wąwóz o urwistych brzegach mawiano raczej „szkarpa”. I na koniec niektóre słowniki podawały jeszcze jedno, specjalne znaczenie: „skarpa” to było „oddzielne urwisko brzegu Wisły”. I tylko Wisły.

Późniejsze słowniki, rzadziej się do wojskowości odwołując, wskazują najpierw na budowanie znaczenia, a współczesne widzą w „skarpie” głównie „naturalną spadzistą płaszczyznę terenu”, czyli „stok”. Z takiego stoku łatwo się stoczyć, a niemal odwieczna metaforyka, aksjologizująca dół i górę i przydająca im ocennej jednoznaczności, staczania się raczej nie popiera. Popatrzmy jednak na skarpę: a może ona wznosi się raczej, nie stacza? Muszę przyznać, że w moim widzeniu świata i Warszawy skarpa warszawska to miejsce raczej właśnie wznoszące się, sprawiające, że oczy kieruję z dołu do góry, nie z góry na dół, że patrzę jakby z poziomu Wisły.

A redakcji „Skarpy Warszawskiej” życzę stałego wznoszenia jej, tak jak gotyccy budowniczowie, inżynierowie tworzący fortyfikacje i współcześni architekci wznosili i wznoszą coraz to nowe skarpy.

Jerzy Bralczyk
Językoznawca, specjalista w zakresie języka mediów, reklamy i polityki. Doktoryzował się w 1973, habilitował w 1986, a tytuł profesorski uzyskał w 2000 roku. Wykłada m.in. w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.

piątek, 17 lutego 2012

Zarębska Teresa,
Kształtowanie panoramy Warszawy na skarpie do końca XVI wieku

drzeworyt opublikowany w 1581 r.
panorama narysowana ok. 1600 r.
panorama narysowana ok. 1600 r. - fragment
"Panorama Warszawy wraz z przedmieściami już u schyłku średniowiecza była malownicza i interesująca. Czy było to rezultatem świadomej kompozycji, potrzeby ekspozycji ważnych obiektów w najważniejszym widoku miasta, czy tylko wyzyskaniem funkcjonalnej oferty skarpy, nie wiadomo. Zamek, mury, baszty, wieże uzyskiwały dzięki skarpie prerogatywy obronne, ale lokalizacja aż czterech kościołów przy koronie skarpy tym się nie tłumaczy. Może poszukiwały one pewnej izolacji od miejskiego zgiełku, a zarazem szansy szerokiego oddziaływania na otoczenie i podnoszenie prestiżu miasta."
"Nie ulega wątpliwości, że u schyłku XVI wieku panorama Warszawy była piękna i malownicza, co zawdzięczała w znacznej mierze świadomemu kształtowaniu związku widokowego miasta ze skarpą i z Wisłą."

Zarębska Teresa, Kształtowanie panoramy Warszawy na skarpie do końca XVI wieku, w: 'Prace Naukowe WAPW, tom I 1999-2000', Warszawa 2001

niedziela, 12 lutego 2012

dlaczego Skarpa?

  • "O GENIUS LOCI tego terenu decyduje połączenie parkowego charakteru i Skarpy z powiązaniami z układem miasta i krajobrazu założeniami przestrzennymi i z architekturą najwyższej rangi" [Kiciński 2000]
  • "Skarpa wysoczyzny warszawskiej jest jednym z najcenniejszych naturalnych elementów krajobrazu w przestrzeni miasta. Niestety, ale stale jest dewastowana i degradowana, zwłaszcza chaotyczną zabudową i brakiem jakiegokolwiek planu zagospodarowania." [Ostrowski 2006]
  • "Decydująca dla tożsamości krajobrazowej Śródmieścia jest jednak Skarpa Warszawska i dolina Wisły." [Kiciński 2006]
  • "Skarpa jest dla Warszawy tym, czym siedem wzgórz dla Rzymu." [Skibniewski 1991, za: Kiciński 2006]
  • "Skarpa zrosła się z Warszawą w takim stopniu, że stanowi jeden z najważniejszych elementów jej przestrzennej struktury." [Zarębska, za: Kiciński 2006]
  • "najpiękniejszym wydarzeniu naszego miasta, jakim jest asymetryczna, wyniosła Skarpa w dolinie Wisły i niezwykła wspólnota przyrody, historii, kultury i pejzażu." [Skibniewska, za: Kiciński 2006]
  • "Dolina Wisły i Skarpa są podstawowym odniesieniem dla historycznych, decydujących o tożsamości miasta, wydarzeń urbanistycznych i architektonicznych." [Kiciński 2006]
  • "Na górnym tarasie Skarpy - najatrakcyjniejszym krajobrazowo miejscu Warszawy - powstawały najwspanialsze budowle - zamki, kościoły i pałace, których ogrody i osie stały się zaczątkiem najwspanialszych założeń miasta." [Kiciński 2006]

środa, 1 lutego 2012

tygodnik, miesięcznik...

O tym, jak wielką rolę dla urbanistów powojennych odgrywała Skarpa (przynajmniej w sferze mentalnej, w sferze myślenia o mieście) świadczy fakt, że oficjalny tygodnik dotyczący odbudowy stolicy, który sami wydawali, nazwali Skarpa Warszawska.


"tygodnik wydawany w W-ie X 1945 - X 1946 przez Spóldzielnię Wydawniczą 'Czytelnik' i BOS, poświęcony odbudowie stolicy; zał. W.Kraelska-Filipowiczowa, W.Moszczeńska (od X 1945 re.), T.Filipczak (od VI 1946 red.); współpracowali przede wszystkim czołowi urbaniści i architekci z BOS; zawierała projekty i plany odbudowy W-wy, artykuły z zakresu urbanistyki, demografii, przemysłu warsz. oraz rozwoju kultury i historii W-wy; jej kontynuacją była 'Stolica'; nakład ok. 10 tys. egz. (1946)"

[Encyklopedia Warszawy 1994, s.783-784]

A niedawno natrafiłem przypadkowo na nowo powstałą księgarnię internetową "Skarpa Warszawska", która pod tym samym tytułem wydaje nowy miesięcznik.